Ślubne wydatki. Kto za co zapłaci?

0
583

Podział kosztów ślubu i wesela to temat, który budzi wiele kontrowersji.  Chociaż zwyczajowo część wydatków pokrywają rodzice Pary Młodej to coraz częściej Młode Pary chcą same sfinansować swoją uroczystość.

Zanim przystąpimy do podziału kosztów, powinniśmy się zastanowić, ile będzie trzeba ogółem wydać. Przygotujmy kosztorys, upewniając się, ile pieniędzy możemy poświęcić i zostawiając rezerwę na nieprzewidziane wydatki.

Tradycyjnie

Choć możliwości podziału kosztów jest wiele, zwyczajowo zakłada się, że część wydatków ponosi rodzina Panny Młodej, a część – Pana Młodego. Strony załatwiają i opłacają po prostu poszczególne sprawy.

Rodzina Panny Młodej płaci więc za salę i jedzenie, opłaty związane ze ślubem, wystrojenie kościoła, zaproszenia ślubne, kamerzystę i fotografa. Rodzina mężczyzny ponosi zaś koszty związane z kupnem alkoholu i napojów, obrączkami, transportem Pary Młodej i gości, wiązankami dla Panny Młodej i świadkowej oraz orkiestrą. Przy takim podziale Młodzi płacą za własne ubrania, a buty Panny Młodej i koszulę Pana Młodego tradycyjnie kupują sobie nawzajem. Ponadto bywa, że świadek Pana Młodego wynajmuje i opłaca samochód.

Taka metoda podziału sprawi, że rodziny nie powinny się pokłócić, jest ona bowiem stosunkowo zbalansowana. Podział tradycyjny zakłada jednak, że każda ze stron zaprosi podobną liczbę gości – w przeciwnym wypadku może być niesprawiedliwy dla jednej z rodzin.

Pół na pół

Inną opcją jest odejście od sztywnych zasad i podział kosztów po połowie. Tu możliwości są dwie: albo poszczególne strony płacą za swoich gości, a pozostałe koszty dzielone są po równo, albo obie strony płacą za wszystko proporcjonalnie w zależności od tego, ile osób zaproszą. Oba te rozwiązania mają swoje zalety i wady, powinniśmy więc przedyskutować je w gronie rodzinnym i ustalić, które będzie dla wszystkich najłatwiejsze do zaakceptowania.

Młodzi płacą sami

Współcześnie coraz częściej zdarza się, że Młodzi z różnych powodów nie chcą lub nie mogą skorzystać z pomocy rodziców i samu fundują sobie ślub. Rozwiązanie to ma pewne mocne strony, trzeba jednak uważać, aby rodziny nie poczuły się przez to odtrącone.

Ślub to duży wydatek – zwłaszcza dla rozpoczynającej dopiero dorosłe życie Młodej Pary – i jeśli nie posiadamy odłożonych pieniędzy, może być bardzo trudno mu podołać. Warto więc odpowiednio wcześnie przyjrzeć się ofertom banków, które oferują kredyty okolicznościowe.