Ślub z lotu ptaka

0
438

1Są hitem obecnego sezonu ślubnego. Dają możliwości, o których poprzednie pokolenie mogło tylko pomarzyć. Zdalnie sterowane drony, czyli bezzałogowe pojazdy latające, zrewolucjonizowały fotografię ślubną.

Zainteresowanie dronami w kontekście ślubnego reportażu  w ostatnich latach znacznie wzrosło.

Co więcej, zdaniem Sławomira Mielnika z firmy Flying Images, trend ten będzie się jeszcze nasilał. Nie jesteśmy co prawda jeszcze tak szaleni na ich punkcie, jak Amerykanie (pewna para w San Diego w Kalifornii wykorzystała nawet drona, by ten… dostarczył jej obrączki podczas składania przysięgi małżeńskiej!), ale dostrzegamy zalety bezzałogowców i coraz chętniej z nich korzystamy.

Do wykonywania zdjęć używa się niewielkich helikopterów o masie do kilku kilogramów, które mogą wznieść się zwykle na wysokość do 300 metrów. Drony są zdalnie sterowane przez operatorów. Muszą to być osoby posiadająca odpowiednie umiejętności i zezwolenia, gdyż niewprawny pilot może łatwo rozbić pojazd lub nawet zrobić komuś krzywdę. Kamerzyści oferujący usługi za pomocą dronów nie używają też zabawek za kilkaset złotych leżących na półkach supermarketów, lecz drogiego i profesjonalnego sprzętu, dysponującego odpowiednią stabilizacją, systemem GPS i kamerą Full HD.