Niech gra muzyka!

0
435

4Wesele bez muzyki? Niemożliwe. Pytanie tylko, kto ją wykona.

Dawniej sprawa była oczywista. Bawiącym się gościom skocznie przygrywała orkiestra, w której repertuarze znajdowały się przede wszystkim przaśne, weselne przeboje. A dzisiaj? Silną konkurencją dla zespołu na ślubie stał się DJ. Możliwości jest zresztą więcej…

Wybór klasyczny

Orkiestra na weselu to przede wszystkim muzyka wykonywana na żywo, i to taka o niezapomnianym klimacie. Przy dźwiękach prawdziwego zespołu bawili się nasi rodzice i dziadkowie, najpewniej też do nich grupa muzyczna przemówi bardziej niż DJ. Wielu zresztą uważa, że na weselu orkiestra, jako pewnego rodzaju symbol, być musi i… kropka.

Młodszym pokoleniom nie zawsze jednak melodie grane przez orkiestrę są w smak. Chodzi nie tylko o pieniądze, których zespoły żądają dużo – przeciętnie od 1,5 do 5 tysięcy złotych, a nawet więcej w przypadku grup z wyższej półki. Po prostu teraz  biesiadne rytmy nie do wszystkich przemawiają.

Jeśli uzgodnimy to z zespołem, jego członkowie jak nikt inny rozruszają gości, przeprowadzając weselne gry i zabawy. Inną zaletą zaangażowania orkiestry jest fakt, że może nam bez trudu towarzyszyć w każdym momencie ślubu: czy to przed kościołem, czy to w drodze na wesele. Dla DJ-a z całym oprzyrządowaniem taka sztuka jest w zasadzie niemożliwa.