Jak dowieźć gości na wesele?

0
440

Goście na ślubnej zabawie są niemal równie ważni jak Państwo Młodzi – bez nich nie miałaby ona prawa bytu. Problem w tym, że najpierw muszą na nią dojechać. O dogodny transport należy zatroszczyć się zwłaszcza w przypadku osób podróżujących z daleka.

W dniu ślubu goście co rusz muszą zmieniać swoje miejsce pobytu. W zależności od tego, czy są miejscowi czy przybyli z innego województwa, a nawet kraju, w ciągu zaledwie parunastu godzin będą przemieszczać się między hotelem a kościołem lub Urzędem Stanu Cywilnego, między kościołem i lokalem, w którym odbywa się impreza, i wreszcie między lokalem a hotelem czy też swoim domem.

Aby wszystko przebiegło sprawnie, w większości przypadków to my, jako organizatorzy uroczystości, jesteśmy zobligowani, by zorganizować transport dla weselników. Niezadbanie o tę kwestię i zmuszanie gości do szukania dojazdu na własną rękę jest nieeleganckie i mogłoby postawić uczestników uroczystości w kłopotliwej sytuacji. A przecież w interesie wszystkich jest, by wrażenie wyniesione ze ślubu i wesela były jak najlepsze.

Zanim więc zajmiemy się transportem, powinniśmy przygotować listę gości i zorientować się, kto zamierza się pojawić, a kto nie znajdzie czasu na wspólne świętowanie. Dla zaproszonych, którzy zadeklarowali swoją obecność, musimy jeszcze przygotować lub zarezerwować miejsca noclegowe, jeśli są potrzebne. Bogatsi o te ustalenia, możemy przystąpić do kwestii związanych z przewozem uczestników ślubu i wesela.

Rekonesans

Przede wszystkim nie obejdzie się bez ustalenia, o transport ilu gości będziemy musieli zadbać. Należy odpowiedzieć sobie na pytanie, kto z zaproszonych posiada samochód, a kto będzie zdany tylko na nas w przedostawaniu się z miejsca na miejsce. Trudno, abyśmy byli w stanie od ręki stwierdzić to w przypadku każdego z gości, najlepiej więc będzie od razu zapytać u źródła. Stosowne informacje zaznaczmy sobie dla ułatwienia na liście gości.

Fakt posiadania własnego pojazdu przez poszczególnych gości nie oznacza jednak wcale, że możemy zaniedbać kwestie ich transportu. Goście przyjechali się bawić, nie powinniśmy więc odmówić im możliwości zostawienia samochodu w pobliżu i wypicia kilku kieliszków na weselu. Czym zatem dowieźć ich do lokalu weselnego i odwieźć do hotelów całych i zdrowych?

Autokar

Podstawowe rozwiązanie w przypadku dużego wesela i wielu przyjezdnych gości, na przykład w liczbie powyżej pięćdziesięciu. Autokar można podstawić pod miejsce, w którym zapewnimy nocleg dla gości. Drugi przystanek warto zorganizować pod domem Panny Młodej, o ile ktoś zamierza się tam zjawić przed uroczystością. Wszyscy niezmotoryzowani pojadą razem pod kościół, a następnie do lokalu weselnego.

Bus

Na mniejszych weselach będzie pełnił rolę autokaru i zawiezie gości na zabawę. Na większych z powodzeniem porozwozi zmęczonych weselników do domów lub do hotelu. Bus busowi nierówny, więc zależnie od potrzeb możemy zdecydować się na pojazdy posiadający od kilku do kilkudziesięciu miejsc.  W przypadku nocnego odwożenia gości, chyba najlepszym pomysłem jest umówienie się z kierowcą na kilka kursów o ustalonych godzinach.

Taxi!

Pewnym rozwiązaniem może być zamówienie taksówek, które porozwożą uczestników zabawy po jej zakończeniu. Oprócz niewątpliwych zalet, takiego rozwiązania, trzeba się liczyć ze sporymi wydatkami. Skorzystanie z usług „taryfy” może mieć jednak sens w przypadku kameralnych imprez i głównie wtedy, gdy gości nie trzeba odwozić daleko.

Najlepiej wcześniej sprawdzić, jakie warunki oferują okoliczni przedsiębiorcy taksówkarscy i wybrać najbardziej korzystną ofertę. A jeśli nie boimy się nowych rozwiązań i mieszkamy w Trójmieście lub jednym z większych polskich miast, możemy spróbować z firmami oferującymi podwózki przez kierowców niebędących taksówkarzami. Ceny tego rodzaju usług zwykle są niższe niż w przypadku tradycyjnych taksówek, przeważnie oferują też większy komfort podróży. Potrzebna nam będzie tylko stosowna aplikacja, dostępna do pobrania za darmo.

Telefon do przyjaciela

I jeszcze jedna praktyka częsta w przypadku mniejszych wesel. Podobnym do zamówienia z taksówek, ale znacznie mniej kosztownym rozwiązaniem jest skorzystanie z pomocy znajomych dysponujących własnymi samochodami. Mogą to być zarówno uczestnicy wesela, z którymi rzecz jasna uzgodnimy sprawę wcześniej, jak i inne życzliwe nam osoby.

Z pewnością byłoby dla nas dużym odciążeniem, gdyby zgodzili się odwieźć kilka osób do domów, gdy zabawa będzie się miała ku końcowi. U naszego kierowcy lub kierowców będziemy mieli duży dług wdzięczności. Pokrywamy koszty paliwa, przydałoby się też w jakiś sposób odwdzięczyć za pomoc.

 
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułTajniki pierwszego tańca
Następny artykułBez umowy ani rusz!